Jak technika pomodoro przyspiesza naukę angielskiego

Autor: Sebastian Schabowski

To, co zaraz przeczytasz, może spowodować, że opanujesz angielski kilkukrotnie szybciej niż bez tego.

Istnieje prosta i niezwykle skuteczna technika, która natychmiast zwiększa koncentrację i zapamiętanie materiału.

Zwykle jest tak, że z jednej strony chcemy się teraz uczyć angielskiego, ale z drugiej strony nasz umysł boi się w to w pełni zaangażować.

Boi się, że zatracimy się w nauce i np. dwie godziny później „ockniemy się” i okaże się, że przez tą naukę zapomnieliśmy zrobić zakupy, zadzwonić z życzeniami urodzinowymi do przyjaciela i odpisać na ważne maile, które nie powinny tyle czekać.

W związku z tym, mózg angażuje się w naukę tylko częściowo, ciągle sprawdzając, czy mamy jeszcze czas, czy już powinniśmy robić coś innego.

To oczywiście obniża skuteczność nauki.

Rozwiązaniem jest zastosowanie techniki pomodoro.

Polega ona na tym, że ustawiasz sobie minutnik (np. w komórce) na 25 minut i postanawiasz, że ten czas poświęcisz w 100% na naukę angielskiego.

Twój mózg może się zrelaksować i skupić na nauce, bo wie, że za 25 minut zadzwoni alarm i dzięki temu nie przegapisz innych zobowiązań.

Jednocześnie, jest jasne, że podczas tych 25 minut istnieje tylko angielski.

Nic innego nie ma w tym czasie znaczenia.

Nawet, jeśli wpadnie Ci do głowy coś ważnego, to po postu zapisz to na kartce i wracaj do angielskiego.

Wypróbuj to i zdziwisz się, jak głęboko możesz się skoncentrować w takich specjalnie zaprojektowanych warunkach.

Jeśli chcesz jeszcze zwiększyć efektywność tej techniki, zastosuj poniższe rady:

1. Przed ustawieniem minutnika wypisz na kartce wszelkie myśli, które cisną Ci się do głowy w danej chwili.

Mogą to być jakieś zadania do zrobienia, ale nawet spostrzeżenia w stylu – o, jest ładna pogoda, może powinienem się wybrać dziś na rower.

Cokolwiek, co Ci przychodzi do głowy.

Takie zapisanie powoduje, że umysł może się zrelaksować i przestać obsesyjnie Ci o tych rzeczach przypominać.

Doświadczasz spokoju umysłu, co jest świetnym stanem do nauki.

2. Tuż przed nastawieniem minutnika, na dwie minuty zamknij oczy i skup całą swoją uwagę na swoim oddechu.

Poczuj, jak wdychasz i wydychasz. To sprowadzi Cię do chwili obecnej i dodatkowo uspokoi i wyciszy umysł.

3. Postanów sobie, że wszystkie te techniki będziesz robić codziennie, o stałej porze, jako rutynę np. tuż po śniadaniu.

Chodzi o to, by nie zastanawiać się, czy to zrobić, czy teraz czy późnej, tylko by to się działo automatycznie.

Takie podejście daje większą szansę, że nauka zamieni się w codzienny nawyk i doprowadzi Cię do wspaniałych rezultatów.

Jeśli potrzebujesz porady, czego konkretnie uczyć się na początku, zobacz ten post:

3 najlepsze strategie nauki angielskiego

Kategorie: Angielski dla początkujących, Nauka angielskiego online | Skomentuj

Sposób na specjalistyczne słownictwo po angielsku

Autor: Sebastian Schabowski

Załóżmy, że potrzebujesz angielskiego do pracy.

Innych słów będzie potrzebowała pielęgniarka, innych kierowca.

Jeszcze innych pracownik budowlany.

Skąd je wziąć?

Ogólnie, by zacząć sobie radzić z angielskim, potrzebujesz dwóch rzeczy na początek:

1. Najczęściej używanych, codziennych słów i zwrotów.

2. Specjalistycznych słów i wyrażeń z Twojej dziedziny czy branży.

O ile pierwszy punkt łatwo zaliczyć przez nauczenie się 1000 najczęściej używanych angielskich słów i 500 superprzydatnych zwrotów, o tyle gorzej z tym drugim.

Często nie ma kursu, który dokładnie pasowałby do Twojego stanowiska pracy.

Jest tyle różnych zawodów, że zwykle firmom nie opłaca się tworzyć takich kursów.

Jednym ze sposobów na poradzenie sobie z sytuacją będzie wypisanie sobie słów, których używasz na co dzień po polsku.

Potem możesz sprawdzić w słowniku tłumaczenie i tak się nauczyć.

Np. ktoś pracujący na budowie pewnie skorzysta ze znajomości takich słów, jak: młotek, cegła czy cement.

Ta metoda ma jednak pewne ograniczenia.

Nieraz trudno zgadnąć, jakie wyrażenia faktycznie są ciągle używane w Anglii, bez pojechania tam i przekonania się na własnej skórze.

Lepszy sposób polega na znalezieniu angielskich tekstów na temat Twojego zawodu.

Taki tekst wrzucasz potem do Objaśniacza Angielskiego.

On zamienia go w lekcję angielskiego dla Ciebie.

Odtwarza Ci wymowę, podaje znaczenie i tłumaczy związaną z tekstem gramatykę.

W ten sposób możesz się uczyć na artykułach, postach na blogach, wpisach na forach…

Na jakichkolwiek tekstach związanych z Twoją dziedziną.

Jeśli zobaczysz w tekście jakieś szczególnie przydatne dla Ciebie słowo, możesz je dodać do własnej listy słów i będzie ono odtąd w Twoim własnym mini-słowniku.

W ten sposób możesz jednocześnie czytać ciekawe teksty mówiące o dokładnie Twojej branży i uczyć się związanego z nią języka.

To działa dla dowolnej branży i każdego tekstu o niej.

Nawet, jeśli chcesz być kosmonautą 🙂

Objaśniacz Angielskiego jest dostępny na: http://1000-slow.pl/objasniacz-angielskiego

Owocnej nauki!

Kategorie: Angielski dla początkujących, Nauka angielskich słówek, Nauka angielskiego online | Skomentuj

Tłumaczenie z polskiego na angielski to …błąd

Autor: Sebastian Schabowski

Wydawałoby się, że aby coś przetłumaczyć, trzeba po prostu:

– wziąć zdanie po polsku,
– pozamieniać słowa na angielskie.

I gotowe. Mamy tłumaczenie.

Niestety tak NIE JEST.

Takie podejście w większości przypadków prowadzi to powstania jakichś kosmicznych konstrukcji, które nie są poprawne.

Nie chodzi tylko o to, że trzeba wziąć pod uwagę gramatykę, która oczywiście jest inna.

Inny jest też tak zwany uzus, czyli sposób w jaki Anglicy używają języka w konkretnych sytuacjach.

Po polsku powiesz: Idę do domu. Kiedy Polacy próbują to bezpośrednio tłumaczyć, mówią: I’m going to home.

Błąd.

Anglicy powiedzą: I’m going home. Jakby mówili: Idę dom.

Chorwaci mają tu łatwiej, bo oni mówią: Idem doma.

Poprawne tłumaczenie z polskiego na angielski pominie pewne słowa (jak w przykładzie wyżej „do”). Doda inne słowa, których nie ma w polskim, jak np.: a, an, the. My powiemy: Stany Zjednoczone Ameryki. To po angielsku: The United States of America. Nagle, by wyrazić to samo, trzeba dodać słowo „of”.

To, że w polskim zamek oznacza jednocześnie taki u spodni i taki, w którym mieszkali rycerze, też nam nie pomoże. W angielskim to dwa osobne słowa.

Oni mają swoje ciekawostki w tym stylu. Np. czasownik móc i rzeczownik puszka to identyczne słowo: can.

Po prostu, nie próbuj zgadnąć, jak coś wyraziliby Anglicy. Masz małe szanse, że faktycznie zgadniesz. Szczególnie, jeśli dopiero zaczynasz przygodę z angielskim.

Generalnie, nie ma lekko. O ile rozumieć angielski można w miarę dobrze po poznaniu 1000 najczęściej używanych w nim słów, o tyle mówienie jest większym wyzwaniem.

Jak więc do niego podejść?

Przede wszystkim, jak najwięcej słuchać (audiobooków, wywiadów, wykładów). Czegokolwiek ciekawego po angielsku. Najlepiej słuchać wielokrotnie tego samego nagrania, by się wryło w pamięć.

Mózg zapamięta, w jaki sposób wyraża się pewne myśli. Zapamięta całe zdania z poprawną intonacją i kontekstem w jakim są użyte.

Generalnie, by powiedzieć poprawne zdanie po angielsku, najlepiej przypomnieć sobie podobne zdanie, które słyszeliśmy w podobnym kontekście wiele razy. Najwyżej zmieniamy w nim jedno czy dwa słowa i gotowe. Bez konieczności zastanawiania się nad tłumaczeniem słowo po słowie lub gramatyką.

Tak się dobrze składa, że pewne schematy zdań powtarzają się częściej niż inne. Można je w miarę szybko opanować i dzięki temu być w stanie wygenerować tysiące innych poprawnych zdań, kiedy będzie potrzeba.

Jeśli np. wiesz jak zapytać: Przepraszam, gdzie jest poczta? To na podstawie tego zdania łatwo zapytasz:

Przepraszam, gdzie jest bankomat?
Przepraszam, gdzie jest stacja metra?
Przepraszam, gdzie jest
…cokolwiek innego, co potrzebujesz w danej chwili i co umiesz nazwać słowem.

Zobacz 500 superprzydatnych angielskich zwrotów – to da Ci bardzo szybkie rezultaty. Będziesz mówić po angielsku mając pewność, że mówisz poprawnie w codziennych sytuacjach.

Owocnej nauki!

Kategorie: Angielski dla początkujących, Nauka angielskiego online | Skomentuj

Darmowy sposób na naukę najczęstszych angielskich słów

Autor: Sebastian Schabowski

Czy wiesz, co robi Twój mózg, kiedy słuchasz czegoś po angielsku?

Nawet, jeśli w ogóle nie znasz angielskiego?

Robi to, co zawsze, czyli …uczy się tego, co słyszy.

Zaczyna odróżniać dźwięki, słowa, przyzwyczaja się do dźwięków, których nie ma w języku polskim.

Jakie słowa będziesz słyszeć najwięcej razy?

Te najpopularniejsze.

Te najczęściej używane.

Samo słuchanie (nawet bez zrozumienia) pomoże Ci dość szybko osłuchać się z językiem.

Zwrócisz automatycznie uwagę na fakt, że ciągle powtarzają się tam pewne słowa.

To wzbudzi Twoją ciekawość.

„Co one znaczą?”

To z kolei da Ci motywację, by poznać polskie znaczenie, skoro już znasz te słowa, wiesz, że są często używane i jak się je wymawia.

Po takim przygotowaniu, przejdziesz przez kurs uczący 1000 najczęściej używanych słów jak burza.

Jedyne, co będzie musiał zrobić Twój mózg, to połączyć słowo angielskie, które już znasz i pamiętasz, z polskim znaczeniem, które też od dawna już znasz.

Cały wysiłek, który byłby wymagany do zapamiętania, że takie słowo istnieje i jak się je wymawia, nie będzie potrzebny, bo Ty to słowo już znasz.

Teraz wystarczy zobaczyć pisownię, połączyć je z polskim znaczeniem i masz właściwie błyskawiczny efekt.

Bez względu na to, czy już się uczysz 1000 najczęściej używanych angielskich słów na stronie http://1000-slow.pl czy jeszcze nie – słuchaj anglojęzycznych nagrań, radia, oglądaj filmy.

To przyjemne i bardzo ułatwiające potem naukę słówek w naszym systemie.

Owocnej nauki!

 

Kategorie: Angielski dla początkujących, Angielski online, Nauka angielskich słówek, Nauka angielskiego online | Skomentuj

Najprostszy sposób, by codziennie robić postępy w angielskim

Autor: Sebastian Schabowski

Zwykle jest tak, że początkowy entuzjazm do nauki, po jakimś czasie słabnie…

Coraz rzadziej siadamy, by się uczyć, aż wreszcie łapiemy się na tym, że minęło już dużo czasu, a my nie zrobiliśmy żadnych postępów.

Byłoby idealnie, by codziennie uczyć się po trochę, ale to wymaga stworzenia nowego nawyku.

Nowe nawyki zwykle wymagają siły woli, by przełamać dotychczasową rutynę, do której jesteśmy przyzwyczajeni.

Na szczęście jest sposób, by zrobić to mądrzej.

Prawie zupełnie bez zmieniania Twojej obecnej rutyny.

Wystarczy, że w drodze do pracy i z pracy zaczniesz słuchać np. kursu audio uczącego 1000 najczęściej używanych słów.

Jedyne, o czym musisz pamiętać, to założenie codziennie słuchawek i puszczenie kursu (w telefonie czy odtwarzaczu MP3) przed wyjściem z domu lub z pracy.

Reszta stanie się automatycznie.

Po tygodniu zdziwisz się, że bez poświęcania dodatkowego czasu na naukę już tyle umiesz.

Dla urozmaicenia możesz też czasem słuchać po prostu dowolnych nagrań po angielsku.

Po roku takiej rutyny możesz osiągnąć zaskakującą biegłość w języku.

Jednocześnie, będziesz codziennie uczyć się ciekawych rzeczy z anglojęzycznych audiobooków, podcastów, czy jakichkolwiek innych nagrań, które Cię interesują i mogą Ci pomóc.

To znacznie skuteczniejsze podejście niż mówienie sobie, że gdzieś między przyjściem z pracy a pójściem spać postarasz się znaleźć 15 minut na naukę.

Zwykle w takich przypadkach łatwo jest zapomnieć, bo nie jesteśmy przyzwyczajeni do znajdowania takiego czasu.

Doklejenie nauki angielskiego do istniejącego już elementu rutyny daje najlepszy efekt.

Podobnie może działać np. nauka słówek online codziennie po śniadaniu.

Większość osób je śniadanie codziennie mniej więcej o tej samej porze.

Jeśli nauka ma nastąpić zaraz po śniadaniu, łatwiej jest mózgowi o tym pamiętać i nie odkładać jej na później.

Codzienny kontakt z angielskim i codziennie postępy dadzą Ci wiele satysfakcji i rezultaty zaczną się pojawiać zaskakująco szybko.

Owocnej nauki!

 

 

Kategorie: Angielski dla początkujących, Nauka angielskich słówek | Skomentuj

← Starsze notki